Zwiedzając Alhambrę należy pamiętać, że jest to nie hiszpański zabytek, co pozostałość po czasach, kiedy w Hiszpanii panowali Muzułmanie. Budynek ten został wzniesiony w czasach, kiedy półwyspem władali Arabowie. Mieszkali tam od ósmego wieku naszej ery aż do końca średniowiecza.

Pod koniec średniowiecza półwysep ten opanowali Wizygoci i od tamtej pory Hiszpania jest Hiszpanią, nie ma tam arabów, chociaż rasiści i ludzie nietolerancyjni mogliby nie zgodzić się z tym poglądem. Osiemset lato panowania Arabów na półwyspie iberyjskim pozostawiło po sobie trwałe ślady. Dzisiaj możemy oglądać tam zabytki rodem z Azji. Dopiero pod koniec średniowiecza Hiszpania została opanowana przez katolików, którym nie oparli się Arabowie.

W ten sposób Hiszpania to prawdziwa kolebka różnych kultur, to tutaj ścierały się ze sobą trzy religie właściwie - judaizm, chrześcijaństwo i islam. Hiszpania w czasach, kiedy te religie ze sobą współistniały, uchodziła za bardzo tolerancyjną.